NIE CHODŹ DO SZKOŁY
Oczywiście nie zawsze, ale jak czujesz, że właśnie dziś będzie kartkówka na którą się nie uczyłeś lub jakiś ważny sprawdzian i nic nie umiesz. Zrób sobie wolne! Oczywiście rodzice na pewno nie pójdą na układ "Nie pójdę do szkoły i będę się uczyć!" więc weź troszkę pieniędzy i idź do jakiejś kawiarni i tam się poucz. Trust me... Lepiej nie iść i nie dostać jedynki niż pójść i ją dostać.
NIE BŁAZNUJ
Robienie klasowego idioty i tak ci nie pomoże w zdobyciu sympatii od nauczyciela, a klasa pośmieje się i zapomni. Nic ci to nie da.
DUŻO CZYTAJ
Na pewno Ci się to przyda. Czytaj co chcesz, byle, żebyś czytał. Dzięki temu będziesz miał "bogatszą" mowę.
NIE KŁÓĆ SIĘ Z NAUCZYCIELAMI
Bo i tak nie wygrasz. Możesz mieć miliony na koncie, milion mocnych argumentów i perspektywę świetnego życia, a i tak możesz sobie napsuć krwi poprzez konflikty z nauczycielami. Oni zawsze znajdą sposób, żeby Cię udupić. Musisz złapać fakt, że w szkole to oni mają władzę.
Poza tym po co Ci to? Po jaką cholerę masz się z nimi użerać? Nie lepiej się z nimi polubić i żyć w zgodzie?
Wyjdziesz na tym sto razy lepiej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz